piątek, 27 stycznia 2012

Kartka i wędrująca książka

Koleżanka poprosiła mnie o wykonanie kartki z okazji chrztu dla małego chłopca. Nie kojarzy się ona zbytnio z tą uroczystością, ale chciałam nawiązać do prezentu, jaki dziecko dostanie. Dlatego miś leży na kocyku z gazy :-) Mam nadzieję, że kartka się spodoba.






Jakiś czas temu skończyłam czytać książkę wędrowniczkę wylosowaną u Lucyny. Czas puścić ją w świat.



Jeśli macie ochotę "przejąć" książkę, zgłoście to w komentarzu pod notką. Zapisy trwają do soboty 4 lutego. Jeśli zgłoszą się przynajmniej 2 osoby, przeprowadzę losowanie. Jeśli nie, książka wróci do właścicielki. Zwycięzca może liczyć na jakiś rękodzielniczy drobiazg :-)
Zabawa jest dla osób posiadających bloga. Miło mi będzie, jeśli wspomnicie o niej u siebie :-)

3 komentarze:

Izabela pisze...

Fajny ten misio :)
Czy ja mogę ustawić się do tej książki czy raczej nie będziesz jej wysyłać do UK?

romaya pisze...

Jasne, że możesz :-)

Izabela pisze...

super :)