czwartek, 27 grudnia 2012

Różany przesyt

Zaczynam mieć dość, na szczęście tylko w papierowych wytworach, mojej różanej tapety. Dlaczego? Ponieważ w ramach zamówień świątecznych zrobiłam 5 niemal identycznych kompletów. Oto zdjęcia jednego z nich. Chyba już takie gdzieś widzieliście ;-)










2 komentarze:

AsiaB pisze...

Chętni są, bo i wzorek ładny:)Ślicznie jak zwykle:)

Małgorzata Chrobak pisze...

A ja uwielbiam motyw różany:) Cudeńko:)