środa, 10 kwietnia 2013

Trzy z pięciu

Kiedy zobaczyłam te schematy, od razu wiedziałam, że je spożytkuję wcześniej, niż później ;-). Mam też pomysł na wykorzystanie gotowego haftu, ale o tym za jakiś czas.

Tytułowe trzy klucze - dwa kolejne w planach:








Do tego uroczy szyldzik:



Jeśli dokupię odrobinę wolnego czasu, niebawem projekt zostanie sfinalizowany :-)

10 komentarzy:

Emila pisze...

Prześliczne!
Szyldzik znajomy :) Super kolorki, pięknie sie z lnem komponują.

A klucze kto projektował? Cudne są i też je muszę wyhaftować!!!


Pozdrawiam Emila

romaya pisze...

Dzięki :-) Klucze od tej samej projektantki - wzór w DFEA nr 42 :-D

Emila pisze...

O faktycznie! Wstyd, że je przeoczyłam ! ;)

Dzięki za odpowiedź :*

romaya pisze...

Proszę bardzo :*

Alojka pisze...

piękne prace,m
również kiedyś myslałam o kluczach, nawet zdobyłam wzór i jak na razie lezy i czeka
pozdrawiam

mama Grażyna pisze...

Czekam na finał.

Kinia pisze...

Przepiękne, kiedyś miałam na nie zakusy, ale chyba też je zrobię dopiero, jak ktoś odsprzeda ciut wolnego czasu :O)
A jak zaproszenia komunijne? ja już skleciłam :O)

romaya pisze...

Zaproszeń było do zrobienia kilka i już dawno wręczone/wysłane. Zapomniałam obfocić, ale są podobne do prototypów, tylko całe białe :-D

Mysia pisze...

Ale cudne :o)

LUNA pisze...

bajeczne sa te delikatne motywy na lnie.