sobota, 11 maja 2013

Klucznik

Zmajstrowałam klucznik. Wyhaftowane na lnie przepiękne motywy autorstwa Veronique Enginger, dwie zawieszki, dwie warstwy ociepliny, rama, haczyki i jest. Obdarowanym się podoba :-D









9 komentarzy:

mama Grażyna pisze...

Nie tylko obdarowanym się podoba, bo oglądającym też. I to bardzo, bardzo też... :-)

magdusiaa pisze...

A teraz juz wiiem do czego wyszywalas te klucze. Sliczne
Pozdrawiam

Madziorek pisze...

bardzo ładne.

Kinia pisze...

Boskie, boskie i jeszcze raz boskie. Muszę takowe mieć ;)

Mysia pisze...

Jest przepiękny ;o)

magin ♥ pisze...

Bardzo oryginalny prezent! Fajnie to obmyśliłaś :)
pozdrawiam

LUNA pisze...

Wiem ,że to nieładnie , ale chyba otworzyłam buzie na widok twojego obrazka , jestem nim zaczrowana i urzeczona , jest przecudny !, chyba Cie jeszcze nie poznałam , dlatego pozwól ,ze poogladam , pozdrawiam.

Alojka pisze...

rewelacyjny i pomysł i wykonanie
pozdrawiam

AsiaB pisze...

Widzę, że klucze już gotowe - prześlicznie wyszło..